Boli jak ... migrena

  • Posted on: 21 May 2015
  • By: jleszcz

Podczas migreny dominującym i najbardziej uciążliwym objawem jest silny, pulsujący, często jednostronny ból głowy. Natężenie bólu jest zmienne podczas trwania napadu migrenowego i modulowane przez bodźce zewnętrzne, takie jak światło, dźwięki czy zapachy. Napady migrenowe zwykle trwają od kilku godzin do kilku dni, a w zależności od intensywności objawów dzielimy je na:

  • 
lekkie – zachowana zostaje zdolność do wykonywania czynności codziennych i zawodowych, choć przy znacznym dyskomforcie

  • średnie – zdolność do wykonywania angażujących czynności zostaje znacznie zaburzona, uczucie dyskomfortu pogłębia się

  • silne – uniemożliwione zostaje wykonywanie jakichkolwiek czynności, stan wymusza pozostanie w odizolowaniu od otoczenia, a nawet hospitalizację.

Często ból jest tak okropny, że ciężko jest to opisać osobie, która nigdy go nie doświadczyła. Dlaczego tak jest?

Sam ból definiowany jest jako nieprzyjemne doznanie zmysłowe i emocjonalne oraz psychiczną interpretację zachodzącego zjawiska, które zostało zmodyfikowane przez wcześniejsze doświadczenia i uwarunkowania psychosomatyczne.
Naukowo opisywany termin bólu posiada trzy składowe: 


  1. składowa somatyczna (wrażenie zmysłowe) — związana z biologicznym procesem nocycepcji bólu, czyli przekazaniem informacji od receptora, w miejscu zadziałania bodźca, do ośrodkowego układu nerwowego
  2. składowa psychiczna (element poznawczy i emocjonalny) — związana z procesem obróbki informacji sensorycznej i reakcją organizmu na bodziec, często jest to proces nieświadomy
  3. składowa behawioralna — związana z głęboką analizą bodźca i nastawieniem na usuwanie i/lub łagodzenie odczuwanego bólu, co jest procesem świadomym.

Każda z powyższych składowych jest modulowana cechami osobowości człowieka, sposobami radzenia sobie z sytuacją bólową, sposobem wyrażania odczuć, tolerancją na ból. Ostatni czynnik jest bardzo indywidualny. Próg tolerancji bólu to największe natężenie bólu, które jest dla człowieka „do zniesienia”. Próg bólowy obniżają: bezsenność, zmęczenie, wewnętrzny niepokój, lęk, gniew, smutek, zamknięcie się w sobie, poczucie opuszczenia. Natomiast odpoczynek, empatia i zrozumienie otoczenia, poczucie bezpieczeństwa i kontroli bólu oraz łagodzenie objawów somatycznych podnosi tolerancję na ból.

W praktyce klinicznej nie istnieje badanie umożliwiające obiektywną ocenę stopnia nasilenia bólu. Jednak opracowano na tę potrzebę wiele skal opierających się na subiektywnej ocenie chorego. Ponadto taka ocena pozwala oceniać skuteczność leczenia, wpływ bólu na funkcjonowanie fizyczne i psychospołeczne pacjenta.

Najczęściej stosuje się skalę numeryczną (ang. NRS - Numerical Rating Scale), ponieważ jest prosta i zrozumiała dla pacjentów, a przy tym wiarygodna i miarodajna. Skala zawiera 11 stopni nasilenia bólu – od 0 do 10, gdzie 0 oznacza całkowity brak bólu, natomiast 10 najgorszy wyobrażalny ból.
Dzięki powtarzalności wyników jest do dobra metoda do statystyk lekarskich i naukowych. Jedyną wadą jest to, że nie zaleca się stosowania u dzieci poniżej 9 roku życia. U młodszych pacjentów sięga się po skale graficzne, a więc zamiast numerków używa się twarzy wyrażających emocje.

Intensywność bólu podczas napadu migreny, mierzona w skali numerycznej, plasuje się powyżej 8. Jest to bardzo wysoki wynik. Obrazuje to jak bardzo chorzy cierpią z powodu swojej choroby. Silnemu bólowi towarzyszą objawy współwystępujące, takie jak zawroty głowy, mdłości, wymioty, omamy wzrokowe, kołatanie serca. Uniemożliwia to normalne funkcjonowanie, co potwierdza 71% pacjentów. Przez swoją chorobę wycofują się oni z życia towarzyskiego i mają problem w kontaktach z rodziną i znajomymi, co prowadzi do zaburzeń lękowych i depresji.

Statystyki pokazują, że większość osób chorujących na migrenę wypracowuje własną strategię radzenia sobie z bólem, najczęściej wybieraną jest przewartościowanie doznań bólu. Jednak umiejętność radzenia sobie maleje wraz z wiekiem niezależnie od płci. Kobiety najlepiej radzą sobie z bólem w wieku 31–40 lat, zaś mężczyźni w wieku do 30 lat, oraz po 50. roku życia. Kobiety mają także dodatkowy system ochrony przed bólem, który wykorzystuje estrogen. Hormon ten wpływa na różną odporność na ból, w zależności od cyklu miesięcznego. Wysoki poziom estrogenu uwalniania endorfiny, które „zagłuszają” sygnały bólowe docierające do mózgu. Wiele kobiet przed miesiączką jest bardziej wrażliwych na ból, właśnie z powodu niskiego poziomu tego hormonu we krwi.

Pamiętajmy, że ból sam nie ustąpi. Możliwą konsekwencją nieprawidłowego przewodnictwa nerwowego podczas napadów migreny jest rozszerzenie naczyń krwionośnych i zapalenia otaczającej ich tkanek: opon mózgowych, czaszki i nerwu trójdzielnego. Skutkuje to nasilonymi objawami, zwłaszcza bólowymi.
Aby zapobiec poważnym skutkom należy jak najszybciej włączyć środki do terapii oraz szukać specjalistycznej pomocy.